DODAJ DO KOSZYKA

People of UMIAR | Weronika Wysińska

People of UMIAR | Weronika Wysińska

UMIAR to nie tylko biżuteria, ale przede wszystkim ludzie, którzy są blisko naszej marki. Projektantki, przyjaciółki, klientki i osoby, z którymi spotykamy się przy różnych projektach. W tej serii chcemy poznać je trochę bliżej. Pytamy o codzienne rytuały, styl, miejsca, inspiracje i oczywiście biżuterię. Ten sam zestaw pytań, za każdym razem zupełnie inne odpowiedzi. Tym razem rozmawiamy z Weroniką Wysińską, którą możecie znać z naszego butiku na Saskiej Kępie. Z UMIAREM jest związana właściwie od początku, jeszcze zanim zaczęła z nami pracować. Prywatnie jej światem jest muzyka klasyczna i śpiew operowy.

1. Imię i nazwisko
Weronika Wysińska


 2. Twoja rola w świecie UMIAR
Współpracowniczka.


3. Jak zaczęła się Twoja relacja z UMIAR
Współzałożycielką marki jest moja siostra Malwina, więc widziałam narodziny UMIAR-u, pamiętam pierwsze projekty, pierwszą sesję, siostra nawet pożyczała ode mnie ubrania dla modelki na sesję.


4. Pierwsza rzecz, którą robisz rano
Oczywiście szklanka ciepłej wody, a jak mam więcej czasu to chętnie rozwiązuję krzyżówkę albo sudoku, aby obudzić głowę i wprawić się w dobry nastrój.


5. Przedmiot, bez którego trudno Ci wyjść z domu
Telefon, słuchawki i pomadka nawilżająca.

6. Twój ulubiony model biżuterii UMIAR i dlaczego
Na pewno pierścionek CRATER to model, który noszę codziennie i nie rozstaje się z nim, jest uniwersalny i bardzo wygodny, a druga rzecz to naszyjnik COMO, który zawsze robi robotę i podkręca każdą stylizację.

7. Jak nosisz biżuterię na co dzień?
Lubię srebrną biżuterię. Zazwyczaj noszę kolczyki-kółka, a na co dzień wybieram model RISTA, a na większe wyjścia na przykład ALVA mini. Do tego dorzucam coś na szyję i oczywiście niezawodny pierścionek CRATER.


8. Rzecz, która zawsze poprawia Ci nastrój
Spacer, dobry obiad, kawa.


9. Miejsce, do którego zawsze wracasz
Bardzo lubię jeździć do Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach niedaleko Warszawy – bywam tam przynajmniej raz w roku. Jeżdżę tam na masterclass śpiewu operowego. Robię to, co kocham, rozwijam swoją technikę wokalną, a przy okazji odpoczywam w otoczeniu zieleni i pięknego pałacu.


10. Najlepsza rada stylowa, jaką kiedykolwiek usłyszałaś
Klasyka się zawsze obroni.

11. Co oznacza dla Ciebie słowo „umiar”?
Dla mnie umiar to wszystko. Kiedyś to słowo było synonimem minimalizmu i surowości. Pod wpływem rozwoju marki zmieniło jednak znaczenie. Dziś wiem, że umiar to nie ograniczenie. Można nosić minimalistyczne bransoletki, ale też ozdobne naszyjniki. To my decydujemy, jak wygląda nasz własny umiar.


12. Książka, film lub muzyka, do której ostatnio wracasz
Mój ukochany utwór to II Koncert fortepianowy Rachmaninowa – zawsze i niezmiennie. Natomiast co do książek, uwielbiam biografie kobiet z minionych stuleci. Bardzo mnie inspirują. Fascynuje mnie też możliwość spotkania się z dawną epoką i porównania ówczesnego świata z dzisiejszym. Ostatnio czytałam „Buntowniczki. Niezwykłe życie Mary Wollstonecraft i jej córki Mary Shelley”, a obecnie czytam biografię wspaniałej polskiej malarki, Anny Bilińskiej.


13. Twój mały codzienny rytuał
Wieczorna herbata rumiankowa do serialu lub książki.


14. Co teraz Cię inspiruje
Biografie kobiet, które ostatnio czytam, muzyka klasyczna.

15. Jedna rzecz, którą chciałabyś powiedzieć światu
Więcej rozmawiajmy.


Po więcej zajrzyjcie na @weronikamaria.wysinska
Poprzedni artykuł Następny artykuł